Kochac Ciebie zawsze chce. Tak na zawsze, az po smierc. Dac Ci szczescia kilogramy. Zdobyc z Toba nieba bramy.
Kocham Cie niestrudzenie przez uwielbienie i roztargnienie, przez zapomnienie tez, jak wiesz jak perz, jak chcesz i jak nie chcesz, kiedy jesz, gotujesz, plujesz na mnie i pomstujesz, kiedy calujesz wiesz ?
Kiedy milosc zasloni Ci oczy, slowo Kocham zasloni Ci swiat, pomysl wtedy czy kochasz prawdziwie i czy ta milosc nie zwiednie jak kwiat...
Gdzie Ty jestes me sloneczko ? Nie ma Ciebie, swiatlo zbleklo. Gdy pojawisz tylko sie, caly swiat promieni sie.
Gdzies w oddali milosc moja, cala cieplem wypelniona. A ja tesknie tutaj sam, choc ja ciagle w sercu mam.
Fistaszku kochany.Kazdy promyk slonca kieruje teraz do Twego okna. Poczuj zapach naszej milosci, dotykajac szyby.
Czekam wiec z niecierpliwoscia by sie rozstac z........ samotnoscia !
Chcialbym Twoim sluga byc i dla Ciebie tylko zyc , chodzic z Toba na spacery , jesc slodziutkie twe desery , tulic do snu i calowac , czulych slowek nie zalowac . Niech ten sen sie stanie jawa i to za Twa skromna sprawa.
Badz przy mnie blisko, bo tylko wtedy nie jest mi zimno.
Badz przyjaciolka wszystkich placzacych, ocieraj lzy co gorzko im plyna, usmiech promienny miej zawsze na twarzy, a bedziesz zawsze kochana dziewczyna.
Jesli lezysz to wygodnie. Jesli marzysz to swobodnie. Gdy sie hustasz to wysoko. A gdy kochasz to gleboko...
Gdy kochasz dziewcze, niech serce Twoje bedzie jak slonce to zlote, niech ma odzywczych promieni zdroje, co koja zycia tesknoty.
Sensem zycia jestes Ty, jasna gwiazda na mym niebie, w moich snach pojawiasz sie. Chce w nich widziec tylko Ciebie. Twe usta sa piekne jak kwiat, Twoj urok mnie z nog zniewala, chce z Toba zawsze byc i pragne by dalej byla z nas para.
Bardzo bym chciala znalesc sie w Twoich objeciach, lecz teraz widze Cie tylko na zdjeciach !
Jak sie nazywa chlopak po szkole odziezowej? ....Transwestyta!
Nie chciala... opierala mu sie...On wywiodl ja w lesna gestwine, zdjal marynarke i spodnie, podwinal rekawy koszuki, wyjal narzedzie zbrodni... Jeknela! Polala sie krew. ...i tak w lesnej gestwinie chlop zabil skradziona swinie!
Zazdrosc to najczesciej sobie swiadczone odszkodowanie za bezsilnosc wobec cudzego sukcesu
Moze to nie moja sprawa ale masz chujowy krawat!
Zamiast z zona isc do lozka lepiej w reke wez maluszka wlacz pornusa i czadowo wypierdolisz sie sam zdrowo!
Ty moj Ptysiu z salmonella!
Twoj nos jest tak duzy ze kwiatki sie boja gdy je wachasz.
Smierdzisz jak wybieg szympansow w zoo
Wszyscy chlopcy ktorzy lubia sex oralny niech pisza i dzwonia: marek piec zero cztery zero szesc dwa zero piec siedem
Wszyscy chlopcy ktorzy lubia sex oralny niech pisza i dzwonia: marek piec zero cztery zero szesc dwa zero piec siedem
Odpisze Ojca od podatku. Syn Marnotrawny.
Pamietaj kotku, ze gdy kobieta odmawia i proponuje Ci przyja?n, nie bierz tego za odmowe; znaczy to ze chce postepowac wedlug kolejno?ci.
POOOMOOOCYYY! RAAATUUUNKUUU! Jaki? zboczeniec obmacuje moje cycuszki!!! Zabierz precz te brudne wstretne paluchy ty oble?ny zboczencu!!! MAYDAY! MAYDAY! KOMORKA W NIEBEZPIECZENSTWIE! MAYDAY! MAYDAY!
Nie no, zeby mi baba rozkazywala.
Ja tu widze niezly burdel.
W zwiazku z zaistniala sytuacja no, ze znalezlismy sie tutaj jako przedstawiciele dwoch plci, badz co badz. Jako humanista chcialem zaproponowac powrot do bardziej moze tradycyjnej metody kontaktu miedzy dwoma osobnikami odmiennej plci. Chcialem zaproponowac, chcialem zaproponowac pozycie intymne.
Przeciez ja w 98 mialem dostac mieszkanie ! Oj, nigdy sie juz nie dam zamrozic.
Ciemnosc. Widze ciemnosc. Ciemnosc widze.
Przezywasz, jak komar okupacje.
Jak Cie trzepne to Ci wszystkie wszy z glowy wyleca.
Jestem oniesmielony Twoim glupim wyrazem twarzy.
Bredzisz, jakby Cie fura z gnojem przejechala.
Masz zgryz jak Mike Tyson po walce.
Ale masz usta ! To Murzynska rozpusta !
Ale z Ciebie jajnik.
Twoja sylwetka jest jak rozeta.
Jestes tak piekny i uroczy jak klapa od sroczy !